Po wakacjach tylko wspomnienia…

 

W tym roku, w wakacje, bibliotekę odwiedzało codziennie kilkanaścioro dzieci. Organizowałyśmy – przede wszystkim – zajęcia manualne. Część warsztatów prowadziły dzieciaki, które przygotowywały interesujące zabawy, podkreślające umiejętności bibliotecznych „wakacjuszy”. W książnicy co rusz wybuchał śmiech, na dwa miesiące regały ogarnął chaos, a cisza zamieniła się w dziecięcy gwar. Harmider towarzyszył również grom edukacyjnym, w które chętnie wszyscy graliśmy. Dzieciaki miały także możliwość oglądania filmów, gdy – już tradycyjnie – sala multimedialna zamieniała się w małe kino. 

Zdjęcia prezentujemy w naszej galerii.