Kolejny babski poniedziałek za nami!

 

Nie do końca „babski”, bo warsztaty prowadził mężczyzna – Jakub Jagiełło, którego jedną z pasji jest kaligrafia. Jednak uczniami były same kobiety. A po co kaligrafia? Zapytajcie Państwo uczestniczek, które już na pierwszych zajęciach poczuły, że pisanie piórkiem to chwytanie uważnościowego „tu i teraz”. Właśnie o „tu i teraz” nam chodzi. Mamy obciążone głowy pytaniami o przyszłość i zdarzeniami z przeszłości, całkowicie zapominając, że teraźniejszość najważniejsza, najbardziej wymierna i zakotwiczona. Poniedziałkowe spotkania kobiece w naszej bibliotece to ukłon w stronę uważności, żeby zrelaksować się i poczuć głowę, serce oraz ciało. Filozofia ta staje się coraz bardziej popularna w Polsce, dlatego postanowiłyśmy, że i my popłyniemy z jej nurtem. Jakub Jagiełło to wolontariusz, który chętnie dzieli się swoją wiedzą, zaszczepiając w swoich nowych uczennicach bakcyla kaligrafii. Kolejne spotkanie już 27 listopada – zapraszamy panie 30 plus.