Piątkowy poranek

 

 

Niestraszna im mżawka i chłodny wiatr – w końcu kwiecień plecień, bo przeplata… Uczniowie Ia przywędrowały do nas w dzisiejszy poranek. Część z nich znała bibliotekę już z przedszkola, dla kilku książnica okazała się nową przestrzenią do odkrycia. Wychowankowie pani Edyty Racewicz wysłuchały wprowadzającej lekcji bibliotecznej, a następnie z zapałem buszowały wśród regałów z literaturą dziecięcą. Jedno pozostaje zagadką: skąd najmłodsi wiedzą, jak rozpoznać książkę dla dzieci?