Czas na Rudolfa

 

Kto by pomyślał, że Krasnale tak bardzo umilą nam spotkanie? Nie bez kozery okazuje się, że przedszkolaki zawsze niosą ze sobą ładunek pozytywnej energii. Tak było i tym razem. Mimo iż trochę trudnych zadań czekało na najmłodszą grupę z „Bajkolandii”, to poradziła sobie z nimi wyśmienicie. Nie dość że stworzyliśmy renifery prosto z Laponii, to jeszcze dzieciaki sporo dowiedziały się o funkcjonowaniu biblioteki. A na koniec był też czas na tradycyjnie piątki na tablicy – dziecięce rączki ozdabiają teraz naszą czytelnię.